Nielegalne wyścigi na ulicy

    Nielegalne wyścigi na ulicy

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wyścig podrasowanych samochodów udaremnili w nocy z piątku na sobotę policjanci poznańskiej drogówki. Tym razem młodzi chcieli się ścigać na Nowych Zawadach.
    Gdy wkroczyła policja, część kierowców przeniosła się na Szwajcarską lub Cmentarną. W tych punktach jednak także wystawione były patrole.

    - Sygnały o nielegalnych wyścigach docierały do nas od kilku tygodni. Wiedzieliśmy, gdzie spotykają się kierowcy, więc w piątki późnym wieczorem na Szwajcarską, Cmentarną i Nowe Zawady wysyłaliśmy patrole - mówi Józef Klimczewski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. - Przed minionym piątkiem poprosiliśmy o dodatkowych policjantów.

    Funkcjonariusze (w mundurach i po cywilnemu) zaczęli obserwować okolicę. Zobaczyli, jak kierowcy w podrasowanych hondach i bmw, spotykają się na stacji, później przygotowują się do wyścigów na ćwierć mili. Wreszcie przystąpili do działań.

    - Zatrzymaliśmy prawie 20 dowodów rejestracyjnych za niezgodne z prawem modyfikacje układów wydechowych, oświetlenia czy nieposiadające homologacji wzmocnienia aut - mówi Klimczewski. - Nagrane zostały też osoby przejeżdżające na czerwonym świetle i blokujące trasę. Teraz będziemy wzywać te osoby na przesłuchania i karać mandatami - dodaje, że większość już ukaranych to młodzi ludzie, w wieku do 25-26 lat.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Policja wkroczyła :)

    macumba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Z tym Policja wkroczyła to śmiech na sali. Byłem widziałem. Zaczaili się w krzakach w Sprinterze białym.
    Później jak zajechali to 80% szybkich aut zdążyło odjechać. Sami policjanci nie wiedzieli...rozwiń całość

    Z tym Policja wkroczyła to śmiech na sali. Byłem widziałem. Zaczaili się w krzakach w Sprinterze białym.
    Później jak zajechali to 80% szybkich aut zdążyło odjechać. Sami policjanci nie wiedzieli co się dzieje i kogo mają łapać. Wszystkie fury które były zdążyły odjechać. A ten barany zaczęły sprawdzać cywilne auta nawet znajdujące się przez przypadek na Zawadach.
    Zamiast policja wkraczać niech obstawi nielegale i będzie git.
    A tak to dużo gadają i wolą zabrac dowody za diody :)
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wyścigi

    Owca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    To płaćcie nam wjazd na tor poznań tak ze 2 razy w miesiącu i będzie spokój.
    No i Pan Klimczewski jak zawsze sie szczyci zatrzymanymi dowodami :P

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo