Poznań: Ukradli, a potem wystraszyli się policji

    Poznań: Ukradli, a potem wystraszyli się policji

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Za kradzież odpowiedzą dwaj bracia z Nowego Miasta. Mateusz i Emil chcieli ulepszyć swój samochód. Ponieważ nie mieli pieniędzy, postanowili ukraść dwa koła i przednią szybę z innego auta. Wybrali forda, zaparkowanego w pobliżu. Skradzione z niego rzeczy zamontowali w swoim samochodzie.
    Okradziony właściciel forda poszedł na policję. Funkcjonariusze zaczęli szukać sprawców, rozpytywali mieszkańców, czy nie zauważyli niczego podejrzanego. Wtedy bracia S. przestraszyli się. Wiedzieli, że znaleźli się w kręgu podejrzanych. Uzgodnili, że należy pozbyć się dowodów przestępstwa.

    - Szybę wyrzucili do lasu, a koła zamienili z postronną osobą na inne - mówi Joanna Śmierzchalska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Funkcjonariusze zatrzymali braci S.

    Podejrzani przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze. Funkcjonariuszom udało się odzyskać koła, odnaleźli też szybę, ale nie nadawała się już do użytku.






    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo