Partnerstwo ponad podziałami

    Partnerstwo ponad podziałami

    Mariusz Staniszewski

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Polacy mogą czuć się dumni z podpisanej wczoraj deklaracji Partnerstwa Wschodniego. To pierwszy poważny projekt, który nasz kraj przeprowadził przez instytucje Unii Europejskiej.
    To program, który pokazuje, że w sprawach rzeczywiście ważnych nasi politycy są w stanie wznieść się ponad doraźne, partyjne uprzedzenia. Konieczność przygotowania programu dla byłych republik ZSRR zgłaszał jeszcze rząd PiS. To wtedy zaczęły się pierwsze prace nad Partnerstwem Wschodnim. Ekipa PO nie zarzuciła pomysłu, ale zgłosiła go oficjalnie i w ekspresowym czasie, jak na Unię, przeprowadziła. Efektem tej konsekwencji była wczorajsza uroczystość. Oczywiście dokumenty nie zmieniają historii, ale nie ma wątpliwości, że w Pradze zaczęło się coś bardzo ważnego.

    Oto Ukraina, Białoruś, Armenia, Gruzja, Mołdowa i Azerbejdżan - państwa powstałe na gruzach byłego imperium sowieckiego - nabierają coraz silniejszej podmiotowości. Zostają przez Unię Europejską uznane jako pełnoprawni partnerzy.

    Ale ten proces nie zaczął się wraz z Partnerstwem. Wczorajszego święta nie byłoby bez poparcia pomarańczowej rewolucji na Ukrainie przez Aleksandra Kwaśniewskiego oraz konsekwentnej polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego. Obecny prezydent od początku kadencji wzmacnia państwa, które wczoraj przystąpiły do Partnerstwa. I chociaż nie było go wczoraj w Pradze, jego zasługi powinny być docenione.

    Osiąganie takich sukcesów jak wczoraj dowodzi, że z naszą klasą polityczną wcale nie jest tak źle, jak nam się wydaje. Polska polityka wcale nie ma twarzy Janusza Palikota. Wcale nie polega na permanentnym naparzaniu się po twarzach. Palikot jest tylko wypadkiem przy pracy. Obok wywoływanych przez niego skandali dzieją się rzeczy ważne. Takie, które są realizacją polskiej racji stanu. Takie, które zmieniają historię.

    Z właśnie takim wydarzeniem mieliśmy do czynienia wczoraj. Współdziałając ze Szwecją, Polsce udaje się zmieniać geografię Europy. To dzieje się teraz. Na naszych oczach.

    Ale krok, który wczoraj wykonaliśmy, jest w rzeczywistości skokiem na głęboką wodę. Bo nakłada ogromny obowiązek na ten rząd i każdy następny. Teraz wszystkie poważne siły polityczne w kraju mają obowiązek wspierać ten projekt. Każda ekipa musi się liczyć z tym, że jeśli przyjdzie jej w przyszłości rządzić, będzie musiała zabiegać o to, by Partnerstwo Wschodnie kwitło. Od sukcesu tego programu zależy nasza pozycja w Europie. Dlatego musi być to jedna z dziedzin wyjęta z bieżącej politycznej łomotaniny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PO nie jest taka zawistna jak PiS

    kolega z Axela (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    I dobrze Mariuszu, że to dostrzegasz. Ty który głosujesz na Kaczyńskich

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dumni?

    west (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Moze bez zartow z ta duma.
    Jacy Polacy i z czego dumni? Dume Polaka widac przy okazji tumultu z okazji 4 czerwca. Czy "prawdziwego" Polaka z PiSuaru moze zadowolic jakis miedzynarodowy skukces...rozwiń całość

    Moze bez zartow z ta duma.
    Jacy Polacy i z czego dumni? Dume Polaka widac przy okazji tumultu z okazji 4 czerwca. Czy "prawdziwego" Polaka z PiSuaru moze zadowolic jakis miedzynarodowy skukces odniesiony przez Sikorskiego, czy Tuska? Czy "prawdziwego" Polaka z PiSu moze zadowolic jakakolwiek porzadna robota, ktorej sam nie zrobilby lepiej?
    Szanowny Autorze! spytaj szefa PiSu czy Polska jest krajem jakiegokolwiek sukcesu. W/g niego miedzy Bugiem a Odra istnieje jedno wielkie pogorzelisko. Przecie do niedawna kaczynskich nie bylo przy okraglym stole i magdalence. Dopiero trzeba bylo im w prasie zdjecia pokazac zeby sobie przypomnieli, ze w jakims NARODOWYM sukcesie brali udzial.
    Jaki wiec "Radek-Zdradek" mogl odniesc sukces? Sukces mogla odniesc jedynie LEGENDARNA ANNA FOTYGA!!! A nie Radek Zdradek. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dawno Pana nie było, Panie Mariuszu

    4722 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    chorował Pan czy grillował?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo