Pomóżmy "odkupić" Poznań

    Pomóżmy "odkupić" Poznań

    Beata Marcińczyk, Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Brakuje koszy na śmieci wyłożonych workami - alarmują mieszkańcy Jeżyc, Winograd, Centrum, Wildy. Odczuwają to zwłaszcza właściciele psów, którzy sprzątają po swoich pupilach.
    - Nie można zmusić psa, żeby kupę zrobił blisko kosza na śmieci - przekonuje Marian Bąk, mieszkaniec Jeżyc. - Podobnie jak nie można go zmusić, żeby załatwił się w toalecie dla psów. Kiedy zabieram zwierzaka na spacer, zawsze mam przy sobie woreczek i sprzątam po swoim psie. Czasami muszę jednak z workiem przejść całą ulicę, żeby znaleźć kosz na śmieci.
    Marian Bąk przyzwyczaił się już do tego, że niektórzy właściciele psów reagują śmiechem, kiedy sprząta. Czasami nawet komentują, że sami by się brzydzili włożyć do worka psią kupę.
    - Coraz więcej osób sprząta, mam nadzieję, że dzięki temu miasto będzie czystsze - przekonuje Beata Kułak.

    O tym, że już jest lepiej, zapewnia Przemysław Piwecki ze straży miejskiej. - Ostatnio odwiedzałem swoje stare służbowe kąty i byłem pozytywnie zaskoczony - mówi Piwecki. - Dziesięć lat temu nad ulicą Prusa na Jeżycach unosił się nieprzyjemny zapach. Teraz na całym odcinku od Słowackiego do Sienkiewicza nie było ani jednej psiej kupy.

    Strażnik zapewnia, że z roku na rok jest znacznie czyściej na Starym Rynku i w okolicach. - Choć zdarza się, na przykład przy Wrocławskiej i Gołębiej, że jest kosz wyłożony folią, a obok leży "psi problem" - zaznacza Piwecki.

    Strażnicy zauważyli, że duży wpływ na poprawę sytuacji mają restauratorzy i właściciele sklepów, którzy pilnują porządku w otoczeniu swoich lokali. - Coraz więcej właścicieli psów prowadza je do miejsc do tego przeznaczonych. Liczba psich toalet się zwiększa. Właśnie jesteśmy po audycie zewnętrznym, który wysoko ocenia ich rozplanowanie i wyposażenie - podkreśla Józef Rapior, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej UMP. Przypomina, że to zarządca terenu powinien dbać o czystość, a więc także o to, żeby w koszach były worki, co umożliwi wrzucanie do nich psich odchodów.

    - Jeśli takich worków nie ma, to prosimy o telefon do Straży Miejskiej pod numer 986, a my sprawdzimy takie sygnały i skontaktujemy się z firmą czy osobą odpowiedzialną za ten stan - zapewnia Piwecki.

    Józef Rapior ma zamiar jeszcze w tym miesiącu skontaktować się z Zarządem Komunalnych Zasobów Lokalowych, bo być może uda się także na dużych podwórkach kamienic miejskich wygospodarować miejsce na psią toaletę.

    W sieci
    Na nietypowy pomysł walki z psimi kupami wpadł jeden z radnych w Koninie. Stworzył on stronę internetową, na której mieszkańcy miasta mogą umieszczać zdjęcia psów, po których nikt nie sprząta. Umieszczania zdjęć właścicieli zabrania prawo. Na stronie www.bezpieczny.konin.pl mieszkańcy Konina wkleili na razie cztery zdjęcia zwierzaków.









    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Psie kupy?mniej?

    Beata (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    To ze sytuacja sie poprawia to jakies BZDURY!Zapraszam Pana Piweckiego na ul.Roboczą [obok TBS]

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo