Rataje: Żądał okupu za skradziony samochód

    Rataje: Żądał okupu za skradziony samochód

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Na trzy miesiące trafił do aresztu mężczyzna, który przyznał się do kradzieży samochodu i żądania okupu za jego zwrot.
    Chodzi o skradziony w połowie kwietnia z Górnego Tarasu Rataj citroena C3. Po spotkaniu w jednym z bloków, właściciel zauważył, że auta nie ma. Zgłosił policji kradzież.

    Po pewnym czasie wrócił do nowomiejskiej jednostki i oświadczył, że "sprawa jest już załatwiona". Kryminalni jednak nie dali za wygraną i postanowili odszukać osoby, które popełniły przestępstwo.
    Wyszło wtedy na jaw, że właściciel auta zapłacił kilka tysięcy złotych za zwrot samochodu. Tak, jak umówił się ze złodziejami, dał pieniądze i w umówionym miejscu odnalazł swoje auto.

    Policjanci dotarli do osób, które pośredniczyły w kontakcie ze złodziejem i przekazywaniu okupu. Rafał K. przyznał się do kradzieży. To właśnie on znalazł się za kratkami. Teraz policjanci sprawdzają, czy był zamieszany także w inne przestępstwa.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo