Menu Region

Wulgarny mail dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu:...

Wulgarny mail dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu: Związkowcy odpowiadają [OŚWIADCZENIE]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

RED

32Komentarze Prześlij Drukuj
Burzę w poznańskim środowisku muzycznym i teatralnym wywołał list dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu do podległych mu pracowników działu marketingu. Wewnętrzna korespondencja "wyciekła" z teatru i trafiła do mediów. Przeczytajcie oświadczenie związkowców dotyczące sytuacji w teatrze.
Wulgarny mail dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu: Związkowcy odpowiadają [OŚWIADCZENIE]

Mail dyrektora Teatru Muzycznego w Poznaniu

Oświadczenie Organizacji Związkowych Teatru Muzycznego w Poznaniu

Przedstawiony w mediach wulgarny email to jedynie wątek poboczny problemów naszej instytucji. Jakkolwiek wykazuje poziom, na którym dyrektor potrafi się komunikować, nie jest istotą sytuacji, w jakiej znalazł się Teatr Muzyczny w Poznaniu.

Teatr nie posiada od roku dyrektora artystycznego.

Domagamy się doświadczonej i kompetentnej dyrekcji artystycznej. Potrzebujemy autorytetu i perspektywy, kierunków rozwoju. Potrzebujemy artystycznych planów.

OŚWIADCZENIE DYREKTORA PRZEMYSŁAWA KIELISZEWSKIEGO. KLIKNIJ


Teatr Muzyczny w Poznaniu znalazł się w artystycznej próżni, za fasadą zmian wyłącznie w sferze wizerunku.

Oprócz Jose Maria Florencio dyrektor nie zaprosił do pracy nad poziomem zespołu żadnego uznanego realizatora. A takich nie brakuje nawet w samym Poznaniu.

Dyrektor wielokrotnie miał możliwość przekonania się o profesjonalizmie zespołu. Najbardziej wtedy, gdy na skutek jego decyzji o zaangażowaniu nieodpowiednich realizatorów, zespół był w stanie wykonać pracę artystyczną na dobrym poziomie.

Podnoszenie poziomu i związany z tym wzrost ilości prób wcale nie musi się wiązać ze spadkiem ilości granych spektakli. To tylko kwestia kompetencji w planowaniu pracy Teatru. I tego właśnie brakuje.

Na kluczowych kierowniczych stanowiskach zatrudnione zostały osoby bez żadnego doświadczenia w powierzonej dziedzinie.

Czytaj także: Teatr Muzyczny w Poznaniu: Wściekły dyrektor wulgarnie do pracowników [PRZECZYTAJ]

Przez pierwszy rok działalności nowego dyrektora Teatr wystawił JEDNĄ premierę, była to w dodatku jedna z najstarszych w historii operetek. Na czym więc polega deklarowana przez dyrekcję polityka przyciągania do teatru nowego widza? Czy wystarczy nowe logo i strona www, czy jednak to tytuły spektakli i nazwiska wybitnych realizatorów są magnesem dla widza?

Nie można mowić o podnoszeniu poziomu, jeżeli zabiegi mające temu służyć dotyczą tylko jednej pozycji repertuaru.

Nagminnie naruszana jest zasada ustalenia warunków wynagrodzenia przed przystąpieniem do pracy. Solistom ustala się stawki za role PO zagraniu przez nich cyklu spektakli.

Opinia dyrektora o tym, że napotkał "mur obojętności" jest całkowicie nieprawdziwa. Trudno byłoby znaleźć w Teatrze choćby jedną osobę, której możnaby zarzucić lenistwo, czy blokowanie zmian na lepsze.

Nieprawdą też jest, że wzrosła sprzedaż biletów.

Dyrektor nie podjął żadnych skutecznych działań dla poprawienia warunków uposażenia artystów i pracowników Teatru. Warunki finansowe w naszym teatrze należą do najgorszych w kraju.
Reklama
32

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

ad list

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zdenek (gość)  •

ale ..... o co chodzi? winni zebrali opieprz mailowo, a więc nie publicznie! a język.....obowiązujący!

odpowiedzi (0)

skomentuj

podsumowując

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fenata (gość)  •

sytuacji teatru nie znam, dyrektora jegomościa również. Ale wiem, że czasami jak się k* nie rzuci to ciężko osiągnąć zamierzone skutki. Widocznie facet miał już dosyć służbowego pitu pitu i go poniosło. No bywa. Zwróćcie Państwo uwagę, że treść nie jest kierowana do artystów ale do tzw. marketingowców. Ujawnienie treści e-maila trochę trąca "pomponikiem" lub "super expresem" na pewno pachnie sensacją. Abstrahując od całego tego zamieszania zastanawia mnie fakt, iż w dobie kryzysu obłożenie widowni jest prawie 100%. W niektórych przypadkach zapewne więcej jest chętnych niż miejsc (osobiście doświadczyłam takiej sytuacji). A nikt nie pomyśli żeby zwiększyć częstotliwości repertuaru.... no cóż.....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Inne spojrzenie na sprawę

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

esse (gość)  •

http://teatralny.pl/opinie/jutro-nie-umiera-nigdy-albo-kto-puscil-baka-w-salonie,240.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

Żenujący Pracownicy

+19 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gosia Poznanianka (gość)  •

List zawiera informację czego panowie informatycy nie zrobili, pomimo ilu upomnień. W treści nikt nie pisze do nich wulgarnie się zwracając. W mailu zawarte są wulgarne słowa. I o ile mail jest chamski to uważam, że Ci pracownicy pracują tylko dlatego, że dyrektor się wyżyje pisząc do nich maile zawierające wulgaryzmy. Błędem tego pana było to że ich nie wywalił wcześniej. U mnie już od dawna by nie pracowali. Głupek, który to wysłał do gazet strzelił sobie w kolano.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"tradycyjne kroplówkowe dotacje" już niczego nie załatwiają i nie załatwią.

+37 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

świadomość, skąd się biorą pieniążki, (gość)  •

w pewnych kręgach powoli, - ale jednak - przebija się do wierzchu.
Gdzie, w których kieszeniach, leżą pieniądze na "kulturę", na podwyżki?
Biedota - większość, która alternatywy nie ma - albo bilecik, albo pusty talerz.
Średniaki - wytępione, ledwie odtworzone po 1989r,
- potencjalnie najliczniejsza grupa "konsumentów kultury"
Dobrze sytuowani - niewielu - zajęci robieniem forsy,
- czasu i "apetytu na kulturę" niewiele.
Tylko stworzenie sensownej WSPÓŁCZESNEJ alternatywy reperturowej
- w opozycji do konkurencyjnych, ekspansywnych mediów,
może uratować instytucję kulturalną z tradycjami.
Napewno NIE uratuje otrzepywanie starego repertuaru z naftaliny.

odpowiedzi (0)

skomentuj

co z tą kulturą w POznaniu??

+17 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

poznaniak2 (gość)  •

jak czytam np o publicznych wyczynach innej "znamienitej i kulturalnej" osoby a mianowicie pani dyrektor Wójciak z Teatru 8 dnia to jeszcze bardziej klnę niż dyr Kieliszewski !!

odpowiedzi (0)

skomentuj

znajomy

+24 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

podpis (gość)  •

LUDZIE!!! Wy myślicie że dyrektorzy, aktorzy, śpiewacy i generalnie pracownicy instytucji kultury nie bluźnią????? O co to całe zamieszanie. Dyr widać ma jaja i nie dało rady inaczej a oświadczenie związków zawodowych jest bez sensu bo dyrektor ewidentnie te słowa kieruje do konkretnych osób a nie całego zespołu teatru Muzycznego!!!

skomentuj

Znajomy dyrektora?

+5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bluźnierstwa (gość)  •

Odnośnie bluźnierstw, to jest kilka osób w świecie artystycznym które to robią-ale nie są dzięki temu lepszymi fachowcami. A oświadczenie związków zawodowych, które reprezentują pracowników, ma duży sens. Jeśli ktoś tego oświadczenia nie rozumie lub nie rozumie kilkunastu stron pisma do UM pokazanych w artykule prezentowanym wczoraj, to polecam trochę pomuzykować-według badań powoduje to przyrost komórek mózgowych...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co związkowcy robią w teatrze?

+10 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kuba (gość)  •

Nawet w teatrze muszą być związki zawodowe?

skomentuj

g****** pytanie

+8 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

całe szczęście (gość)  •

...że są, bo inaczej dyrektor bawiłby się w teatr bez żadnej kontroli. To co opowiada gładkimi słowami gdzie się da jest dla urzędników bardziej wiarygodne niż fakty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie pierwszy i pewnie nie ostatni

+21 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariusz (gość)  •

Nic nowego,ot kolejny dyrektor przyniesiony w teczce

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jestem tylko widzem, ale....

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

widz (gość)  •

Tutaj bylo mnóstwo komentarzy. Dlaczego ta cenzura? W przeciwieństwie do listu jak wyżej, te komentarze nie zawieraly wulgaryzmów. Czy redakcja wyjaśni? Pierwszy raz widzę coś podobnego!!!!!! Licznik też już poprawiono.

skomentuj

redakcja

+5 / -1

Zdjęcie autora komentarza

Katarzyna Kulik  •

to była chwilowa usterka, wszystko wróciło już do normy

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzięki

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

widz (gość)  •

Na temat sporu nie wypowiem się, bo nie znam sprawy. Pozdrawiam.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama