PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 16 maja 2012 r. imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław

Przedszkola tylko dla wybranych

Głos Wielkopolski Katarzyna Kamińska

Data dodania: 2009-04-23 06:49:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-04-23 15:24:58

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Przedszkola tylko dla wybranych

Nie wszystkie szkoły są przygotowane na przyjęcie od września sześciolatków (© Andrzej Szozda)

Jeszcze miesiąc temu podpisywałam deklarację wyboru zerówki dla mojego dziecka i zdecydowałam się na przedszkole. Teraz okazuje się, że to nikogo nie obchodzi i tak córka pójdzie od września do szkoły! - denerwuje się Ewelina, mama 6-latka z Rataj. - Po co były te deklaracje, skoro nikogo do niczego nie zobowiązywały?

O złej sytuacji poznańskich trzylatków pisaliśmy w poniedziałkowym wydaniu "Polski Głosu Wielkopolskiego". Po zakończeniu zapisów do przedszkoli, okazało się, że dla najmłodszych może zabraknąć nawet tysiąca miejsc. Wszystko dlatego, że rodzice, którzy mogli wybierać między zerówkami przedszkolnymi, a tymi prowadzonymi przez szkoły, częściej, niż to wynikało z oczekiwań urzędników, wybierali te w przedszkolach. I powstał problem, bo do szkół odejdzie jesienią 2,5 tys. tegorocznych przedszkolaków, a chętnych trzylatków jest o tysiąc więcej.

- Dla dzieci trzyletnich nie ma wyjścia, mogą iść tylko do przedszkola - tłumaczy Andrzej Tomczak, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.
∨ Czytaj dalej
- Natomiast sześciolatki mogą iść do zerówek w szkołach. Chciałbym, żeby ich rodzice wykazali trochę więcej zrozumienia dla rodziców przedszkolnych dzieci najmłodszych.

Zdaniem dyrektora Tomczaka, sytuacja nie powinna nikogo zaskakiwać, bo o wysyłaniu sześciolatków do szkolnych zerówek mówi się od dawna. - Doceniam troskę rodziców o warunki, w jakich będą przebywać ich dzieci, ale oddziały przedszkolne w szkołach są przygotowane na przyjęcie sześciolatków i nie można mówić, że jest inaczej - mówi Tomczak. - Klasy czekają na dzieci, a trzylatki czekają na miejsca w przedszkolach i będziemy rodziców namawiać do proponowanego przez nas rozwiązania.

Około tysiąca sześciolatków ma zwolnić miejsca swoim młodszym kolegom

- Szkoły nie są dostosowane na przyjęcie dzieci - uważa tymczasem dyrektor jednego z poznańskich przedszkoli, chcący zachować anonimowość. - Szkoły nie mają ogródków, nie mają sal dostosowanych na przyjęcie dzieci w wieku przedszkolnym. A można to było zrobić wcześniej i przygotować się porządnie. Gdyby rodzice zobaczyli, że zerówki w szkołach są równie przyjazne jak te przedszkolne, z pewnością nie protestowaliby tak gwałtownie. Wszystko można zrobić na siłę, ale nie tędy droga. Wydział oświaty znów chce przeprowadzić niepopularne zmiany naszymi rękami.

W poznańskich przedszkolach organizowane są w tym tygodniu pilne spotkania z rodzicami, dotyczące propozycji wydziału oświaty. Na tablicach ogłoszeń zawisły listy warunków, jakie powinny spełniać szkoły, aby przyjąć sześciolatków, opracowane przez poznańskich urzędników. Wśród nich jest między innymi to, aby zajęcia z dziećmi prowadziło dwóch nauczycieli - jeden znany już z przedszkola i jeden ze szkoły, docelowo prowadzący grupę do klasy trzeciej. W założeniach do szkoły miałaby trafić jedna cała grupa z najbliżej usytuowanego przedszkola.

W takiej właśnie luksusowej sytuacji są dzieci z przedszkola nr 13 przy ul. Keplera w Poznaniu.
- Właściwie 90 proc. sześciolatków z naszej placówki wskazało jako szkołę wyboru najbliższą nam placówkę - mówi dyrektor Danuta Różalska. - Szkoła Podstawowa nr 7 z nami współpracuje od lat, są gotowi przygotować zamknięty plac zabaw i zagwarantować trzy posiłki.

Potwierdza to wicedyrektor SP nr 7 Magdalena Łagodzińska. - W Poznaniu jest problem trzylatków, a my jesteśmy gotowi przyjąć całą grupę sześciolatków i tak się stanie.

Wśród 23 wytypowanych przez wydział oświaty szkół są jednak i takie, do których trafią dzieci z kilku przedszkoli.

- Jesteśmy przygotowani na utworzenie dodatkowej zerówki dla sześciolatków - powiedziała Hanna Czajkowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 na os. Rusa w Poznaniu. - Ale przyjmowane będą do niej dzieci z trzech różnych przedszkoli.

A co w sytuacji, gdyby kilkoro rodziców nie zgodziło się na przenosiny? - Dyrektor przedszkola nie dostanie zgody na utworzenie kilkuosobowej grupy - rozwiewa wątpliwości Tomczak. - Dzieci będą musiały być połączone z pięciolatkami. To zaś oznacza de facto powtarzanie roku...

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

a później od razu 1 klasa

zgłoś 0 / 0

ela (gość), 23.04.09, 08:32:41

no ale po powtarzaniu można później dziecko przenieść bezpośrednio do pierwszej klasy

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", czwartek 17.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak oceniasz przygotowania Poznania do Euro 2012?