Profesor kontra szef NBP z Głosem w tle...

    Profesor kontra szef NBP z Głosem w tle...

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Czy podczas nostryfikacji amerykańskiego dyplomu prezesa Narodowego Banku Polskiego w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej doszło do popełnienia przestępstwa?
    Takie pytanie postawił w piątek Jerzy Naumann, adwokat profesora Jana Winieckiego. W toczącym się przed poznańskim sądem procesie prezes NBP Sławomir Skrzypek oskarża naukowca o publiczne zniesławienie w felietonie, opublikowanym na łamach "Polski Głosu Wielkopolskiego".

    Jan Winiecki zakwestionował w nim poziom wiedzy ekonomicznej prezesa. Z informacji, umieszczonych na oficjalnej stronie internetowej NBP wynika, że Sławomir Skrzypek jest magistrem nauk ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie - w drodze nostryfikacji dyplomu MBA Uniwersytetu Wisconsin - La Crosse.


    Tymczasem Jan Winiecki napisał, że prezes nie zaliczył w Ameryce studiów, a jedynie kurs dla zagranicznych pracowników administracji państwowej.

    Dzisiaj przed sądem zeznawał kolejny świadek z profesorskim tytułem w dziedzinie ekonomii. Janina Jóźwiak była rektorem Szkoły Głównej Handlowej w latach 1993 - 1999. Pani profesor ujawniła nieznaną dotąd informację o pierwszej, nieudanej próbie nostryfikacji amerykańskiego dyplomu prezesa Skrzypka na warszawskiej uczelni. Profesor Andrzej Herman, ówczesny dziekan kolegium (wydziału) nauk o przedsiębiorstwie powiedział jej, że istnieją pewne merytoryczne zastrzeżenia dotyczące tegoż dyplomu. Jego następca, profesor Antoni Kanterski, oddalił wniosek Sławomira Skrzypka.

    - Nie wiem, jakie były dalsze losy tego wniosku i jak trafił on do kolegium zarządzania i finansów - powiedziała profesor Jóźwiak.

    Ten drugi wydział, którego dziekanem był wówczas profesor Jerzy Nowakowski, nie miał zastrzeżeń i tak Sławomir Skrzypek został magistrem ekonomii.

    - Jerzy Nowakowski w swoich zeznaniach wykluczył możliwość, by Sławomir Skrzypek ubiegał się o to na innych wydziałach - przypomniał adwokat Naumann. W jego ocenie, stwierdzenie to w połączeniu z zeznaniami pani rektor, podważa wiarygodność Nowakowskiego jako świadka.

    W tej sytuacji sąd zaakceptował wniosek obrony o wezwanie na majową rozprawę profesora Andrzeja Hermana. Chce się także zapoznać z dokumentami nieudanej nostryfikacji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prezes NBP

    MK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Panowie profesorowie powinni zajmowac sie tym za co im placa: uczyc na uniwersytetach. Czy prezes NBP ma dyplom czy nie nie jest wazne. Wazne jest to czy dobrze robi to co do niego nalezy:...rozwiń całość

    Panowie profesorowie powinni zajmowac sie tym za co im placa: uczyc na uniwersytetach. Czy prezes NBP ma dyplom czy nie nie jest wazne. Wazne jest to czy dobrze robi to co do niego nalezy: prowadzic polityke monetarna. Bardzo watpie czy kogokolwiek kto inwestuje pieniadze w kompani prowadzonej przez Warren Buffet interesuje czy ma on dyplom uniwersytetu czy nie. Wtracanie sie wodoglowych we wszystko w Polsce przypomina mi co Heine o nich powiedzial: "Hundredt Profesoren und das Vaterland ist verloren." Co mniej wiecej znaczy: wystarczy stu profesorow aby sprowadzic ojczyzne na dziady. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo