Menu Region

Oszustka naciąga poznaniaków - podaje się za adwokatkę,...

Oszustka naciąga poznaniaków - podaje się za adwokatkę, sprzedaje wycieczki...

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Katarzyna Dobroń

17Komentarzy Prześlij Drukuj
Oszustka naciąga poznaniaków - podaje się za adwokatkę, sprzedaje wycieczki... Oszustka naciąga poznaniaków - podaje się za adwokatkę, sprzedaje wycieczki...

- Zaufałam kobiecie, która mnie oszukała - mówi Katarzyna Król (© Katarzyna Dobroń)

Joanna B. jest blondynką o twarzy anioła. To jednak pozór. Oszukuje ludzi. Ma dar przekonywania. - Długo nie chciałam uwierzyć, że wzięłam kredyt dla oszustki, oddałam jej oryginały swoich dokumentów i straciłam 22 tysiące złotych - opowiada Katarzyna Król, jedna z osób pokrzywdzonych przez kobietę podającą się za adwokata.
Katarzyna Król pracuje na Wielkopolskiej Giełdzie Odzieżowej w Poznaniu. W lipcu przy boksie, w którym pracuje, zatrzymała się wraz z dziećmi Joanna B.

Joanna B. podawała się za adwokatkę, ale sprzedała też wycieczkę z biura, którego nie ma...

- Przyłożyła do siebie jedną z sukienek i zastanawiała się na głos, czy nowe ubranie będzie pasowało do togi. To ja zapytałam, czy jest adwokatem i poprosiłam, żeby poleciła mi kogoś, kto udziela porad prawnych za darmo. Chciałam ubiegać się o podniesienie alimentów od byłego męża - opowiada Katarzyna Król.

Niedługo po pierwszym spotkaniu Joanna B.
zadzwoniła do sprzedawczyni tłumacząc, że jej były mąż został przyłapany na oszustwach ubezpieczeniowych z wykorzystaniem ich dzieci, jest właśnie przesłuchiwany i można będzie dostać 400 tysięcy złotych odszkodowania.

- Wymieniała nazwiska znanego mecenasa i prokuratora. Trzeba było tylko działać szybko, aby potwierdzić te informacje. Dlatego musiałyśmy wynająć prywatnego detektywa, którego usługi miały kosztować 15 tys. zł. Joanna B. przez cały dzień pomagała mi uzyskać kredyt. Niestety, udało się - opowiada Katarzyna Król.

Kobieta przyznaje, że sama nigdy nie rozmawiała z żadnym mecenasem, prokuratorem ani detektywem. Wcześniej już wypłacała pieniądze, które dawała Joannie M. na poczet opłat sądowych.

- Przyjaciółka przez cały czas mówiła mi, że coś jest nie tak, ale ta kobieta była taka przekonująca. Bez przerwy dzwoniła i pisała o tym jak przebiega sprawa. Zadzwoniłam w końcu do tego mecenasa, ale on ani o mojej sprawie, ani o Joannie nigdy nie słyszał - mówi Katarzyna Król.

Na początku października kobieta złożyła zeznania na policji i rozpoczęła poszukiwania oszustki na własną rękę. W końcu trafiła na ul. Lądecką 15, ale oszustka wyprowadziła się z wynajmowanego domu tydzień wcześniej.

Do tego czasu zdążyła jednak zadłużyć dom na blisko 6 tys. zł oraz oszukać właściciela posesji, Wiesława Klotschke, na kolejne 3 tysiące zł.

- Ta kobieta mieszkała tu od grudnia ubiegłego roku. Teraz mam dziury w ścianach, zniszczone meble, a z salonu wyniosłem dwa wiadra psich odchodów… - mówi oburzony Wiesław Klotschke.

Przez pół roku kobieta płaciła terminowo. W lipcu Joanna B. zaproponowała panu Wiesławowi wycieczkę all-inclusive na Majorkę w okazyjnej cenie - 3200 złotych. Mężczyzna zapłacił, ale szybko okazało się, że nie ma takiego biura podróży. Kobieta przestała również płacić czynsz.

- Powiedziała, że przelała mi 11 tysięcy złotych: zaległy czynsz za dwa miesiące i zwrot pieniędzy za wycieczkę. Przelew nigdy jednak nie dotarł. We wrześniu zapłaciła nareszcie zaległy czynsz i już nigdy nie odebrała telefonu - opowiada pan Wiesław.
- Zadzwoniłem na policję w Stęszewie, bo dowiedziałem się, że tam mieszka jej mąż. Okazało się, że tam także oszukała wiele osób, ale pod innym nazwiskiem. Powiedziałem funkcjonariuszom, że mieszka w moim domu. Nikt się nie pojawił. Kiedy przyszedłem tu w połowie października, dom był już pusty.

Biuro prasowe policji w Poznaniu poinformowało, że zawiadomienie o oszustwie przez fałszywą adwokat wpłynęło do Komisariatu Policji Poznań na Grunwaldzie na początku października tego roku, a materiały zostały w całości przesłane do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, która prowadzi własne postępowanie.

Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu potwierdza, że postępowanie w sprawie Joanny B. toczy się już od maja 2012 roku.

Dlaczego kobieta wciąż swobodnie oszukuje kolejne osoby? Bo czuje się bezkarna - zgodnie z Kodeksem Postępowania Karnego oszustwo nie jest przestępstwem, za które grozi więzienie przed udowodnieniem winy. Z opowieści Katarzyny Król i Wiesława Klotschke wynika jednak, że samo postępowanie to za mało, aby powstrzymać Joannę B. przed kolejnymi oszustwami.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!


Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano






Reklama
17

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

oszustka wyłudza od Wrocławian

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

witold (gość)  •

We Wrocławiu znana jest oszustka Agnieszka Peikert z ul Zaporoskiej kobieta wyłudza pieniądze na wymyślone choroby uważajcie na panią dosyć otyłą do tego stopnia że nadmiary tworzą tzw ,,kieszenie,, może dlatego łatwo ulec opowieściom o jej rzekomej chorobie. Pamiętajcie że to bzdury i celem jest wyłudzenia pieniędzy. Prócz wymyślania chorób Pani ta razem współpracuje z naganiaczami którzy tworzą też historie posiadaniu pezez Agnieszkę Peikert znacznego spadku Nie wierzcie w te bzdury nikomu. Nie próbujcie dawć jej pieniędzy stwarzanie fikcji o jej majątku ma na celu uwiarygadniania jej w spłaceniu pieniędzy które od was wyłudzi. Ostrzegam to wszystko to kłamstwa by was ogołocić z gotòwki ! Agnieszka Peikert to tzw słup na który robione są różne przekręty ,ale pani ta wie co robi jest świadomym słupem. Nie dawajcie jej żadnych pieniędzy ! Kobieta potrafi tworzyć pisma do banków by robić uwiarygadniać posiadanie pieniędzy. Tworzy nawet pisma od Banków wszystko po to byście myśleli że ,,nie pisałby ktoś pisma do takich instytucji gdyby nie posiadał majątku,, Prawda jest taka że jeżeli ma to z oszustw i wyłudzeń. I napewno będzie nimi szastać by zrobić na Was fałszywe wrażenie .Nie pożyczajcie pieniędzy tej kobiecie !! Pani ta została już skazana z art 286 kk

odpowiedzi (0)

skomentuj

kasę mają dzieci Joanny B.

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

szeryf (gość)  •

Joanna M. obecnie B. ma dzieci które są plenipotentami ukradzionej kasy. Odchody są po psach, którymi opiekuje się m.in. teściowa Bartka - syna złodziejki. Joanna M była skazana w zawieszeniu przez Sąd w Grodzisku Wielkopolskim za posługiwanie się fałszywymi zaświadczeniami US. Poznań Północ prowadziła przeciw niej postępowanie o kolejne fałszerstwo ale nie wiem z jakim skutkiem. Joanna B. nadal jeszcze jest bezkarna - jako Joanna M. została doprowadzona na komisariat Poznań Północ w pod koniec 2011 ale została po odmowie zeznań zwolniona.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do piotra czyli pani joanny bartkowiak

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

poszkodowany (gość)  •

proszę przeczytać artykuł fałszywy adwokat wyłudzila 1,5 mln złotych zamieszczony w glosie wielkopolskim i bedzie wiadomo kto jest oszustka i na ciąga biednych ludzi na kasę udając adwokat

skomentuj

KK

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia Kul (gość)  •

Jak się skończyło zawodówkę , i podrabiało się dyplomy to się dobrze artykułu ze zrozumieniem nie potrafi!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Katarzyna Król

0 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr (gość)  •

Tym razem Pani Katarzyna Król zamieszkała na oś , Zwycięstwa w Poznaniu próbuje naciągnąć na pieniądze osobę następną . Najpierw moją mamę na odszkodowanie po wypadku, kolegę z którym mieszkała , męża , a teraz znów to . poszła na całość . posunie się do wszystkiego żeby zdobyć pieniądze .

skomentuj

do Pani Joannna- Piotr

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Agnes (gość)  •

Pani Joanno...niech Pani da juz spokoj...nic Pania nie usprawiedliwi...sadzi Pani ze jestesmy tak g****???? Udalo sie Pani wyludzic pieniadze od ludzi ale to nie znaczy ze ci ludzie nie maja przyjaciol i znajomych ktorzy im pomoga...a Pani??? Czy Pani ktos pomoze??? Nie sadze.......zostala Pani sama...smutne jest to ze Pani rowniez jest MATKA,czy pomyslala Pani robiac TE rzeczy w tym momencie o swoich dzieciach??? Ze Pani je krzywdzi? Zreszta czego mozna spodziewac sie po takiej osobie jak Pani.......prosze pamietac....WSZYSTKIE NASZE UCZYNKI POWRACAJA Z PODWOJONA SILA.......los sie msci lub nagradza w zaleznosci co uczynilismy a Pani wyrzadza tylko SAME ZLO.....

odpowiedzi (0)

skomentuj

zło

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kasia (gość)  •

z kąt znamy to powiedzenie Kasiu . brak pieniędzy nie usprawiedliwia postępowania pod innym psełdonimem kogo chcesz tym razem oszukać...

odpowiedzi (0)

skomentuj

kk

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia Kul (gość)  •

I za ujawnianie danych Joanno Misztal Bartkowiak odpowiesz przed prokuraturą dodatkowo :)
Pozdrawiam gorąco TWOJA OFIARA

odpowiedzi (0)

skomentuj

Twarz anioła?!

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mary (gość)  •

jesli tak wygladają i anioły to ..... wolw byc diabłem

odpowiedzi (0)

skomentuj

kk

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia Kul  •

Joanna Misztal z domu Bartkowiak dokładnie , tak nazywa się ta oszustka

odpowiedzi (0)

skomentuj

fajna

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:) (gość)  •

Fajna ta Kasia ze zdjęcia :) Chętnie umówiłbym się na kawę. Szkoda,że dała się wykiwać.

skomentuj

:))

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lu (gość)  •

do dziela

odpowiedzi (0)

skomentuj

bart

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

? (gość)  •

to joanne b czy joanne s?

skomentuj

kk

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia Kul  •

Bartkowiak Misztal

odpowiedzi (0)

skomentuj

eM

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

trab (gość)  •

przecież pisze, że joanna m : "dawała Joannie M. na poczet opłat" ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

smutna rzeczywistość

+8 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zenobia (gość)  •

"Bo czuje się bezkarna - zgodnie z Kodeksem Postępowania Karnego oszustwo nie jest przestępstwem, za które grozi więzienie."
powiem więcej oszustwo w tym kraju staje się standardem

skomentuj

kina

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kina (gość)  •

ludzie w co wierzycie kaśka to naciągaczka zietrzyła okazję i pisze komentarze z tego samego kompa .

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama