Sport

    Koszykówka: Zamiast dwóch średnich może być jeden mocny

    Koszykówka: Zamiast dwóch średnich może być jeden mocny

    Radosław Patroniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Koncepcja połączenia dwóch poznańskich klubów żeńskiej koszykówki, Inei AZS i MUKS, to nic nowego. O takiej ewentualności mówi się od kilku lat. Tym razem jednak jest większa chęć, by od słów przejść do czynów. No i jest też większa skłonność do kompromisu...
    - Nie stawiam już takiego warunku, że po połączeniu muszę być prezesem, a żona trenerem. Nie zabiorę przecież wszystkie do grobu. Chcę tylko, żeby MUKS w jakiejś formie przetrwał. Wywalczyliśmy dla Poznania 13 tytułów w koszykówce młodzieżowej i należy się nam szacunek. Nasz klub musi pozostać kuźnią talentów - przyznaje prezes MUKS, Andrzej Jabłoński.

    Wizja zbudowania jednej, mocnej drużyny działa na jego wyobraźnię, ale nie aż tak bardzo, by nie dostrzegać zagrożeń.
    - Jestem za jednym klubem, ale obawiam się, że do połączenia nie dojdzie. Istnieje duża rozbieżność interesów. Po drugiej stronie zawsze będzie dążenie do zdominowania nowego tworu, a ja uważam, że mógłby powstać klub pod nazwą Koziołki, w którym byłoby po dwóch przedstawicieli Inei AZS i MUKS oraz jeden z miasta. Wcześniej trzeba tylko stworzyć okrągły stół - dodaje Jabłoński.

    Z kolei prezes Inei AZS, Paweł Leszek Klepka, ma już dość przeciętności i średniactwa. Uważa, że w stolicy Wielkopolski powinno się tworzyć zespół na miarę medali mistrzostw Polski i gry w Eurolidze.

    - Oba kluby moim zdaniem dojrzały do przełomowych decyzji, ale poprawa wyników sportowych wiąże się z budżetem na znacznie wyższym poziomie niż dotacje miasta dla nas i sąsiada zza miedzy. Jeżeli postanowimy połączyć siły, musimy mieć pewność, że będzie nas stać na czołowe zawodniczki z kraju i zagranicy - przekonuje Klepka i wyraża obawy, czy połączenie może nastąpić już przed kolejnym sezonem.

    Jego wątpliwości dotyczą też innej kwestii. W sumie oba kluby dostają z budżetu 700 tys. zł. Jeśli taką samą kwotę udałoby się pozyskać od sponsorów, to wciąż poznański team byłby kopciuszkiem przy Lotosie Gdynia, który dysponuje kwotą 4 mln zł.

    Argumentem przemawiającym za integracją klubów jest natomiast możliwość zatrzymania w Poznaniu utalentowanych koszykarek. - Nasze wychowanki tułają się teraz po Polsce. Mamy świetną bazę do szkolenia, ale nie potrafimy tych zawodniczek zagospodarować. W układzie mocniejszego klubu w ekstraklasie i jego zaplecza w I lidze pewnie łatwiej byłoby poznańskie diamenty szlifować, a nie oddawać konkurencji - dodaje Klepka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 26 49 15 4 7 50-28
    2 Legia Warszawa Live 26 48 14 6 6 52-28
    3 Lech Poznań Live 26 48 14 6 6 43-20
    4 Lechia Gdańsk Live 26 46 14 4 8 41-32
    5 Zagłębie Lubin Live 26 38 10 8 8 33-29
    6 Wisła Kraków Live 26 37 11 4 11 40-41
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 26 36 10 6 10 27-34
    8 Korona Kielce Live 26 35 11 2 13 38-51
    9 Pogoń Szczecin Live 26 33 7 12 7 37-35
    10 Wisła Płock Live 26 32 8 8 10 34-37
    11 Arka Gdynia Live 26 30 8 6 12 32-38
    12 Ruch Chorzów Live 26 29 10 3 13 36-40
    13 Śląsk Wrocław Live 26 29 7 8 11 28-41
    14 Piast Gliwice Live 26 28 7 7 12 30-46
    15 Cracovia Live 26 27 5 12 9 35-37
    16 Górnik Łęczna Live 26 23 5 8 13 25-44