Piła: Wolna, choć znęcała się przy dziecku

    Piła: Wolna, choć znęcała się przy dziecku

    Ewa Auer

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    39-letnia pilanka, która w listopadzie urządziła orgię w swoim mieszkaniu przy ulicy Tucholskiej, wyszła na wolność, mimo że dostała karę 2,5 roku bezwzględnej kary więzienia. Mało, impreza podczas której wraz kolegą i koleżanką znęcała się nad 26-letnim mężczyzną, odbyła się w obecności jej 12-letniego syna. Choć sąd odebrał jej prawa rodzicielskie, nadal się z nim bez kłopotów kontaktuje. Sąsiedzi i znajomi są zbulwersowani.
    Grażyna S. została skazana dokładnie 17 marca, za pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem w celu pozyskania korzyści majątkowej. Razem z nią na 2,5 roku więzienia skazany został 28-letni Maciej B., który też znęcał się nad młodym pilaninem, a trzecia ich wspólniczka, 38-letnia Edyta N., otrzymała karę w zawieszeniu.

    Grażyna S. dostała wysoką karę, bo to ona wiodła prym na imprezie. Chłopakowi, który przybył do jej mieszkania, kazała się rozebrać, tarzać po podłodze.
    Biła go i kopała, podobnie jak jej wspólnicy. Mało, Grażyna S. wymusiła jeszcze na nim zaświadczenie o zwrocie nieistniejącego długu. Chłopak uwolnił się dopiero rano i wtedy zgłosił się na policję. Grażyna S. i Maciej B. trafili do aresztu, przebywali tam do dnia ogłoszenia wyroku. Wydawało się, że kobieta nieprędko wróci do domu, niespodziewanie się w nim pojawiła.

    - Wyrok jest nieprawomocny, kobieta może się od niego odwołać - tłumaczy Jerzy Wiewiórka, wiceprezes Sądu Rejonowego w Pile. - Osoba skazana na karę więzienia nie mogła już otrzymać kuratora albo innej kary ograniczenia wolności. Dostała bowiem większą karę. Areszt był z kolei orzeczony na czas procesu, by oskarżona nie mogła wpływać na świadków - dodaje.

    Jak na razie Grażyna S. zachowuje się spokojnie, kontaktuje się też z synem, którego sąd przekazał pod opiekę jej matce. Ale okazuje się, że sąd nie wydał zakazu zbliżania się do syna, uzasadniając to faktem, że matka ma z nim "dobrą więź emocjonalną". W przeszłości była już jednak karana i od lat nie pracuje.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo