Sport

    W McLarenie poleje się krew. W BMW tylko pot

    W McLarenie poleje się krew. W BMW tylko pot

    Oskar Berezowski

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jest cień nadziei, że Sebastian Vettel nie staranuje w niedzielę na torze w Kuala Lumpur Roberta Kubicy, jak uczynił to tydzień temu w Melbourne, odbierając Polakowi pewne miejsce na podium.
    Okazuje się, że młody Niemiec z Red Bull Racing nie tylko głowę ma rozpaloną, gdy siada za sterami bolidu.

    - W piątek za każdym razem, gdy zjeżdżałem do boksu, czułem się jak w łaźni. Na szczęście miałem worek z suchym lodem i kładłem go sobie na jaja. Było całkiem przyjemnie - wypalił nieokrzesany kierowca po piątkowych treningach w Malezji.

    W niedzielę, gdy pojawi się na torze, jego zespół powinien zamontować mu na stałe kilka worków z lodem, by nie spowodował wypadku. Tym bardziej że Vettel źle znosi wysokie temperatury.
    Na zbudowanym 10 lat temu nieopodal lotniska w Kuala Lumpur torze Sepang panują tymczasem ekstremalne warunki: 33 st. Celsjusza w powietrzu i prawie 50 st. na torze, do tego wysoka wilgotność.

    Kubica twierdzi, że już zapomniał o incydencie z zeszłego tygodnia i koncentruje się wyłącznie na przyszłości. A ta najbliższa rysuje się dosyć niewyraźnie. Podczas piątkowych treningów Polak miał kłopot z zawieszeniem bolidu na szybkich zakrętach. - Maszyna nie obniża się podczas hamowania, jestem podsterowny - alarmował przez radio Polak już po zmianach wprowadzonych przez jego inżyniera Antonio Cuquerellę.

    Robert pojawił się na torze znów bez dodatkowego dopalacza, czyli systemu odzyskiwania energii kinetycznej KERS. Na Sepang ta broń może nabrać szczególnego znaczenia. Jeśli tylko będzie prawidłowo działała. Tymczasem Ferrari miało właśnie z tym urządzeniem kłopoty. Kimi Räikkönen pod koniec drugiej sesji musiał zjechać do boksu z powodu awarii instalacji elektrycznej. Jednak obaj kierowcy z Maranello drugą sesję zakończyli na pierwszych miejscach.

    Kubica był w drugiej (dłuższej) sesji treningowej 17., a jego kolega z zespołu, Nick Heidfeld, ostatni (20.). Niemiec testował jednak KERS. - W pierwszej sesji jeździłem z systemem odzyskiwania energii, w drugiej bez. Strata dopalania była widoczna - tłumaczył Heidfeld.

    Zwykle BMW nie błyszczy na piątkowych treningach. Niemiecki zespół koncentruje się całkowicie na ustawieniach bolidu, które zaprocentują podczas wyścigu. Dla każdej stajni jest to w tym sezonie ważne, gdyż wprowadzono zakaz testów. Piątek jest więc dniem eksperymentów.

    - Specyfika opon, które firma Bridgestone przywiozła do Malezji, różni się bardzo od gum, których używaliśmy w Melbourne. Temperatura toru jest tu znacznie wyższa, jego charakterystyka też jest inna, więc to całkowicie nowa sytuacja. Zgromadziliśmy dane i będziemy potrafili wykorzystać optymalnie potencjał opon w czasie wyścigu - zapewniał Kubica, zdradzając też plany na sobotnią sesję przedpołudniową.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    2 Jagiellonia Białystok Live 17 33 10 3 4 30-15
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 17 28 8 4 5 26-16
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 17 18 4 6 7 26-24
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 17 14 3 5 9 17-28