Były szef oskarżony o upadek Pozmeatu

    Były szef oskarżony o upadek Pozmeatu

    Rafał Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Działania na szkodę Pozmeatu zarzuciła poznańska prokuratura Andrzejowi W. - byłemu prezesowi mięsnej spółki. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu. Byłemu szefowi Pozmeatu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
    Zarzuty dotyczą spraw z 2001 roku. Wówczas to prezes Andrzej W. miał podjąć niekorzystne decyzje dla zarządzanych przez niego zakładów mięsnych. Chodziło głównie o to, w jaki sposób W. zabezpieczył kredyt udzielony Pozmeatowi przez BRE Bank. Wartość kredytu wynosiła ok. 1,3 mln zł.

    Andrzej W. uznał, że najlepszym zabezpieczeniem dla banku będą udziały w Milenium Center, spółce zależnej od Pozmeatu.
    Szacunkowa ich wartość wynosiła nawet 100 mln zł, czyli była wielokrotnie wyższa niż kwota udzielonego kredytu. Bulwersujące w tej sprawie jest również to, że kredyt był już wcześniej zabezpieczony przez mięsną spółkę. Według akcjonariuszy mniejszościowych Andrzejowi W. chodziło o wyprowadzenie ze spółki atrakcyjnych terenów. To one stanowiły najcenniejszy majątek firmy.

    Początkowo prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa w działaniu Andrzeja W. W 2006 roku sprawa została umorzona. Po uchyleniu tej decyzji poznańscy śledczy ponownie zbadali, czy Andrzej W. nie działał na szkodę mięsnych zakładów. Jednak i tym razem zdecydowano się umorzyć postępowanie.

    Z tą decyzją nie zgodził się jednak poznański sąd. W ubiegłym roku uznał, że prokuratorzy mają ponownie zająć się Pozmeatem. Prowadzone po raz kolejny śledztwo doprowadziło obecnie do tego, że były szef Pozmeatu zasiądzie na ławie oskarżonych.

    Wątek związany z Andrzejem W. nie jest jednak jedynym, jakim zajmowała się prokuratura. Równolegle śledczy badali też, czy nie doszło do nieprawidłowości przy budowie przez Pozmeat nowoczesnej rzeźni w podpoznańskim Robakowie. To postępowanie dotyczyło z kolei lat 1998-2001. Zdaniem prokuratury były szef rady nadzorczej Pozmeatu Włodzimierz N., a także dwie inne osoby związane z tą spółką naraziły firmę na stratę ok. 31 mln zł. Grozi im do 10 lat więzienia. - Akt oskarżenia został już przesłany do sądu - mówi Andrzej Laskowski z Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

    W wyniku działania m.in. władz spółki, w 2005 roku ogłoszono upadłość Pozmeatu. Ostatecznie jednak poznańską firmę przejęła grupa Sokołów. Dzięki temu wyroby mięsne z Pozmeatu wróciły na rynek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo