Menu Region

Naczelnik drogówki w Szamotułach spowodował kolizję i......

Naczelnik drogówki w Szamotułach spowodował kolizję i... uciekł?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

KAEF, MP

7Komentarzy Prześlij Drukuj
Naczelnik drogówki w Szamotułach spowodował kolizję i... uciekł? Na to pytanie chcą odpowiedzieć prokurator i komendant wojewódzki policji. Według policyjnych protokołów, kolizję spowodowała żona naczelnika drogówki. Według relacji świadków, to on siedział za kierownicą samochodu.
Sytuacja dotyczy wydarzeń z 14 września. Około 19.30 dyżurny otrzymał informację o kolizji. Samochód marki renault wpadł poślizg i rozbił się na latarni.

Patrol, który pojechał na miejsce zastał kobietę za kierownicą samochodu. Dostała mandat w wysokości 200 zł. Nikomu nic się nie stało. Wyglądało na to, że sprawa zostanie zamknięta. Ale...

Udało nam się dotrzeć do świadków którzy twierdzą, że to mężczyzna prowadził samochód!


- Usłyszałem huk, potem zgasły latarnie na ulicy, wyszedłem sprawdzić co to za hałas i zobaczyłem rozbite auto i próbującego się z niego wydostać mężczyznę. - mówi nam świadek. - Dość bezładnie próbował się wygramolić z samochodu, w końcu pomógł mu nasz sąsiad. Potem kręcił się nerwowo po ulicy powiedział, żeby nie informować policji i poszedł.

Świadkowie nie posłuchali. To właśnie oni wezwali policję. Funkcjonariusze na miejscu zastali jednak kobietę - żonę szamotulskiego naczelnika drogówki. Przyznała się do spowodowania kolizji.

- W sprawie pojawił się wątek sugerujący, że kierującym nie była kobieta tylko jakiś mężczyzna, w domyśle jej mąż - policjant tutejszej komendy - mówi prokurator Michał Franke.

Sprawą zainteresował się także komendant wojewódzki. Daniel K., naczelnik drogówki w Szamotułach nadal pełni swoje obowiązki. I będzie tak do czasu zakończenia postępowania.

Więcej na ten temat:
Szamotuły. Policjant spowodował kolizję i uciekł?


NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL




Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano





Reklama
7

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

...

+8 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nie emeryt.... (gość)  •

Spoko, pójdzie zaraz na emeryturę i znajdzie etat w Poznaniu. Jak ten były komendant z chyba Nowego Tomyśla, co został komendantem straży miejskiej w Poznaniu. Nabroić w policji a potem nasmrodzić w innej instytucji a potem na ostateczną emeryturę.... Takie jest ciężkie życie policjanta....

skomentuj

do nie emeryt

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KTS (gość)  •

Nie znam tego faceta ale wszyscy już go osądzili a nawet tacy jak ty poszukali mu etat w Poznaniu a ten z Nowego Tomyśla którego również w życiu nie widziałem jakie to przestępstwo wcześniej popełnił

odpowiedzi (0)

skomentuj

?????

0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

outlaw (gość)  •

A nie był to przypadkiem ks. wikary ze Środy Wlkp, o którym tak się rozpisywał tydzień temu Głos ? Przecież go nie aresztowali. Mógł się przebrać w policyjny mundur i piratować. Tym razem w Szamotułach. Bo księża wikarusze mają to we krwi. Razem z alkoholem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

latarnie zgasły ? przecież świecą...

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spostrzegawczy (gość)  •

chyba, że się same włączyły :>

odpowiedzi (0)

skomentuj

....

+9 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

XXXC (gość)  •

Oj tam, oj tam.... przecież policjanci uważają że wszystko da się załatwić... Tak jak w Poznaniu tak i w Szamotułach. W Poznaniu to i tak gorzej bo tu byli policjanci tez tak sądzą...

odpowiedzi (0)

skomentuj

walnął dokładnie w środek

+17 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

latarnia (gość)  •

idealnie przypierd.lił !!! tak jak na naczelnika przystało!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

oliwa zawsze sprawiedliwa:)

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

janko muzykant (gość)  •

http://naszeblogi.pl/39786-w-szamotulach-czyli-nigdzie-o-gloryfikacji-prozniactwa

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama