Ustawa o drogach publicznych: Senat za przekazaniem dróg...

    Ustawa o drogach publicznych: Senat za przekazaniem dróg marszałkom

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wielkopolscy parlamentarzyści w czasie ostatniego spotkania z samorządowcami w sprawie dróg. Odbyło się ono w Pobiedziskach.
    1/5
    przejdź do galerii

    Wielkopolscy parlamentarzyści w czasie ostatniego spotkania z samorządowcami w sprawie dróg. Odbyło się ono w Pobiedziskach. ©Robert Domżał

    Wszystko wskazuje na to, że leżące wzdłuż drogi nr 5 gminy Łubowo, Pobiedziska i Swarzędz nie będą musiały najbliższej zimy odśnieżać drogi krajowej wiodącej z Gniezna do Poznania. Senatorowie zaakceptowali znowelizowany projekt "Ustawy o drogach publicznych".
    W czasie trwającego posiedzenia senatorowie bez poprawek zaakceptowali projekt znowelizowanej "Ustawy o drogach publicznych". Teraz dokument przekazany zostanie do podpisu Prezydentowi RP.

    Nowy zapis przewiduje, że w sytuacji gdy wybudowany został odcinek drogi ekspresowej, byłą drogę krajową przejmie samorząd wojewódzki.

    Zapis został zmieniony w efekcie kampanii zapoczątkowanej przez samorządy Łubowa, Pobiedzisk i Swarzędza.
    Po wybudowaniu przez GDDKiA tak zwanej wschodniej obwodnicy Poznania czyli odcinka łączącego Gniezno z autostradą A2, miały one przejąć w utrzymanie 50-kilometrowy odcinek drogi z Gniezna do Poznania.

    Ponieważ koszty utrzymania arterii o takich parametrach i natężeniu ruchu znacznie przekraczają możliwości gmin zaczęły one starania, by zmienić zapis w "Ustawie o drogach publicznych".

    Dzięki wsparciu wielkopolskich parlamentarzystów, a w szczególności Bożeny Szydłowskiej, Waldy Dzikowskiego, Zbigniewa Dolaty oraz Krystyny Łybackiej, Pawła Arndta oraz Tadeusza Dziuby wypracowane zostały trzy projekty ustawy, a 13 września Sejm przegłosował projekt autorstwa posłów PO.

    - Większość głosujących była za przyjęciem projektu bez poprawek - mówi senator Piotr Gruszczyński.

    Przed głosowaniem odczytał on apel wystosowany do Senatu przez samorządowców tych gmin, które leżą przy różnych drogach krajowych, a których ten problem dotyczy. Przedstawiciele tych gmin spotkali się kilka dni temu w Pobiedziskach by wypracować wspólne stanowisko.

    WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
    NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!


    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano




    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Równi... równiejsi...

    V (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    A prywatnych właścicieli, posiadających przy swoich nieruchomościach "miejski" chodnik, ulicę... przymusza się do ich sprzątania, czyli _nieswojego_ terenu...
    Dlaczego "biedne" gminy nie chcą...rozwiń całość

    A prywatnych właścicieli, posiadających przy swoich nieruchomościach "miejski" chodnik, ulicę... przymusza się do ich sprzątania, czyli _nieswojego_ terenu...
    Dlaczego "biedne" gminy nie chcą dbać o wspólne drogi...? Najpewniej nie chcą kosztów ponosić, co innego "prywaciarze" oni niech płacą, sprzątają... a jak nie... mandat!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ehsfhfhfdfh

    fjfgjhtfhtyhtrf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Największym idiotyzmem jest utrzymywanie pięciu kategorii "własnościowych" dróg!
    Gminne, powiatowe, wojewódzkie, wojewódzkie na terenie miast na prawach powiatu oraz krajowe!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo