To był jego dzień! Michał Kwiatkowski wygrywa wyścig w...

    To był jego dzień! Michał Kwiatkowski wygrywa wyścig w Hiszpanii

    Joachim Przybył

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Michał Kwiatkowski będzie jednym z faworytów tegorocznych mistrzostw śwata

    Michał Kwiatkowski będzie jednym z faworytów tegorocznych mistrzostw śwata ©Sylvia Dabrowa

    Nie trzeba było już pracować na rzecz Chrisa Froome'a i Michał Kwiatkowski pokazał swoje możliwości. Najlepszy w Clasica San Sebastian!
    Michał Kwiatkowski będzie jednym z faworytów tegorocznych mistrzostw śwata

    Michał Kwiatkowski będzie jednym z faworytów tegorocznych mistrzostw śwata ©Sylvia Dabrowa

    - Jestem na Tour de France, żeby pomagać Chrisowi. Były i będą wyścigi, gdy grupa pojedzie dla mnie - mówił w lipcu Michał Kwiatkowski. Podczas Wielkiej Pętli na wielu etapach pokazywał wielką formę i to m.in. dzięki niemu swoje czwarte zwycięstwo odniósł Chris Froome.



    Na rewanż kolegów ze Sky musiał czekać tylko tydzień. W cenionym klasyku w Kraju Basków (231 km z metą w San Sebastian) torunianin wygrał także dzięki świetnej taktyce Sky i ofiarnej jeździe Mikela Landy.
    Hiszpan także marzył o zwycięstwie, ale na ostatnich kilometrach poświęcił się dla "Kwiatka". Obaj znaleźli się w niewielkiej grupce, która najszybciej pokonała ostatni podjazd kilka kilometrów przed metą. Byli w niej także Bauke Mollema (Trek), Tony Gallopin (Lotto Soudal) i zwycięzca Giro Tom Dumoulin (Sunweb).






    Konkurenci próbowali zaskoczyć najszybszego w tym gronie Kwiatkowskiego, ale ten po mistrzowsku poczekał na odpowiedni moment. Gdy nacisnął z pełną mocą na pedały, to skończyła się walka o zwycięstwo. Polak nie dał im żadnych szans.

    - Nie byłem pewien swojej formy po Tour de France. W ostatnim tygodniu trochę odpoczywałem i mogłem spokojnie przygotować się do tego wyścigu. To wielki dzień, który jest spełnieniem moich marzeń - powiedział Kwiatkowski na mecie i podkreślił rolę całej drużyny. - Bardzo dziękuję kolegom za ogromne wsparcie. Kluczową rolę odgrywał Mikel Landa, jestem mu wdzięczny, że poczekał na mnie w samej końcówce. Od samego początku przejęliśmy kontrolę nad wyścigiem, wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie go wygrać. To wielka przyjemność zrobić to w tym mieście, przed tyloma niesamowitymi kibicami - dodal "Kwiatek".






    To kolejny sukces toruńskiego kolarza w tym sezonie po wygranych w Strade Bianche, Mediolan - San Remo i w mistrzostwach Polski w jeździe indywidualnej na czas. Teraz czeka go przerwa i odpoczynek. Kolejny ważny cel w tym roku, to jesienne mistrzostwa świata w norweskim Bergen.







    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      Dred

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Brawo Michał Toruń i cała Polska jest ciebie dumna

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama